Owszem, zdarzyło mi się zatrzasnąć kluczyki wewnątrz auta, ale czy komuś z Was zdarzyło się zatrzasnąć kluczyki, które są w stacyjce samochodu “na chodzie”? :) Najśmieszniejszą sprawą jest to, że auto w takim stanie “zastałem” (dziwo jeszcze było ;) po ok. 20 min. - szukałem pendrive’a przypiętego do kluczyków. Eh… za mało snu, za dużo pracy, apropo pracy. Miałem okazję pracować w salonie Karen Notebook (Galeria Emka), Ci co bardziej spostrzegawczy pewnie już zauważyli, że salon ten od 1 sierpnia jest zamknięty. Aktualnie pracuję nad nieco innym projektem, który startuje już 1 września, ale o tym następnym razem. Zbyt duża i ważna sprawa dla mnie żeby napisać  teraz o tym w jednym zdaniu.

BTW: Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że obok mojego Accenta stał samochód z włączonym silnikiem, Kasia aż nie mogła uwierzyć w to co jej powiedziałem, myślała, że żartuje a wspomnę tylko, że jechaliśmy razem. Nie jest więc ze mną aż tak źle. Pora chyba na centralny zamek. :)