Pierwszy raz słyszę o akcji Shutdown Day… Dowiedziałem się o niej przed chwilą od swojej dziewczyny. Akcja ciekawe i nawet się chwali, niestety mimo kilku okazji (dzień wolny od pracy i moje 25 urodziny (sic! jak ten czas leci :/:) ) nie będę się mógł przyłączyć… Ale cel szczytny i zacny, więc polecam.
Bo od 15 min. wiszę na telefonie, usiłując połączyć się …. a przepraszam już mnie rozłączyło komunikatem: “Przepraszamy aktualnie obsługa nie jest możliwa. prosimy o kontakt w późniejszym terminie”, … połączyć się z obsługą tel. kart płatniczych WBK.
Paranoja, właśnie staram się wykupić wersję PRO Flickr swoją visą, a ta jak się okazała jest… zablokowana. Nawet nie mogę się dowiedzieć dlaczego.
Już wiem dlaczego na co dzień korzystam z usług zupełnie innego banku.
edit: Dzwoniąc o innych porach, słyszałem jeszcze “funkcja chwilowo niedostępna” oraz “wszystkie linie są zajęte”. Trochę dziwne, że nie mam dostępu do własnej gotówki :/ Nie chcę być nie miły, ale w mBanku zdarzyło mi się założyć konto o 3 rano… A tutaj w BZ WBK nawet nie mogę się dowiedzieć dlaczego mam zablokowaną kartę do rachunku :/
Pamiętacie co musiałem jakiś czas temu zrobić na MacBook’u w pracy ? Teraz mały rewanż, pisałem niedawno, że sprawiłem sobie nowy komputer… Mimo, że jestem dzięki niemu legalnym użytkownikiem Windows Vista Home Premium i (o zgrozo;) jestem z niego nawet (bardzo) zadowolony, to pokusiłem się o pewne doświadczenie, żadna nowość czy super wyczyn, ale zrobiłem to z ciekawości.
O czym mówię? Sami zobaczcie.
Muszę przyznać że po zainstalowaniu LEO (10.5.1) użytkowałem go 2 czy 3 dni nie uruchamiając w międzyczasie Windows’a. System działa zdecydowanie wydajniej (porównując np. prędkość pracy Firefox’a), może na filmie tego nie widać, ale uruchamia się 1 raz po tzw. “AWK” (Awaryjnym Wyłączaniu Komputera), spieszyłem się i po prostu wyłączyłem poprzednim razem listwę. OSX nie pokazał żadnego komunikatu o będzie, uruchamiał się ten 1 raz chwilę dłużej niż normalnie (ok. 15 sek. różnicy).
System jak na taki mix, działał stabilnie i szybko, funkcjonały nawet programy z PPC (Rosetta działała dzięki Core2Duo e6550). Jedyne problemy stwarzał oczywiście dźwięk (HD Audio) oraz trochę karta graficzna (GF8500GT, z 8600GT pewnie nie było by problemów). Reszta spisywała się na medal, NIC na układzie MARVELL’a obsługiwana bez problemu (o ile się nie mylę ten układ jest wbudowany na MacBook’u prawda ?). Z czystym sumieniem mówię, że na tym systemie pracuje się fenomenalnie! (a w tym systemie nawet nie było dostępnego pakietu Life!)…
Przypomniało mi się, dlaczego tak chorałem (i nadal choruje) na komputer z ugryzionym jabłuszkiem na obudowie, z powodu system, jest naprawdę przemyślany i dopracowany, mi bardzo pasuje…
Ten post dodaję już jednak z Visty (poprzedni z OSX), dlaczego, skoro tak dobrze pracuje mi się na OSX ?
1. Licencja na produkt jasno określa komputer na jakim ten system może być użytkowany.
2. Nawet gdybym nabył licencje na LEO, nie mogę go leganie używać (patrz pkt.1)
3. Brak obsługi dźwięku ze zintegrowanego układu audio - dla DJ’a to skandal
Zastanawia mnie często jakie oprogramowanie wykorzystujecie w firmach, jakie są ich wady i zalety, dlaczego akurat taki soft a nie inny. Dotoczy to wszelkich platform Windows, OSX czy Linux. A może są to programy działające przez siec web ?
Ja w swojej pracy wykorzystuje takie narzędzia jak: WF-Mag wersja Prestiż, Serwis 3, system Oralce Siebel (CRM działający na rzecz telewizji N) oraz trochę wewnętrznego softu jak np. system “Morfeusz” działający w sieci Karen Notebook (stany magazynowe, zamówienia, rozliczenia).
Zastanawiam się jaki soft do tzw. profesjonalnych zastosowań wykorzystywany jest w Polskich warunkach, przez użytkowników Apple.”Szczegółowy” opis oprogramowania:
Zastosowanie: Program przeznaczony do prowadzenia ewidencji towarowo - wartościowej. Bardzo rozbudowany, a zarazem elastyczny w swojej konfiguracji i funkcjonalności. W Wersji także na PDA (Windows Mobile). Obsługa wielu magazynów, sprzedawców, oddziałów. Wg. mojej oceny po ponad roku użytkowania jeden z lepszych w tej dziedzinie. Całość działa na serwerze MS SQL i może działać w oparciu o sieci LAN i WAN.
Wady: Dla mnie podstawową jest wystawianie FV do paragonu o innej formie płatności jak np. karta płatnicza. W takim przypadku gdy FV wystawiana jest później niż paragon, trzeba ręcznie ustawić formę płatności. W innym przypadku FV zostanie wystawiona jako płatność gotówką (a nie tak jak paragon) co wiąże się utworzeniem powiązanego dokumentu KP, a tym samym przy tworzeniu raportu kasowego mamy piękne manko na kwotę wystawianej FV. bardzo możliwe, że to kwesta konfiguracji programu, ale niestety nie mi jest dane to sprawdzić. Na własnej instalacji demo, funkcji powodującej to zamieszanie nie odnalazłem. Zastrzeżenia mam także do funkcji zakupu (wprowadzania towaru na stan), jest ona nie intuicyjna i kłopotliwa w użytkowaniu.
Zastosowanie: Oprogramowanie zarządza procesem reklamacyjnym, z uwzględnieniem sprzętu komputerowego. Oferuje funkcje takie jak przyjęcie towaru, opis naprawy urządzenia, baza zastosowanych części zamiennych, obsługa numerów seryjnych, baza kontrahentów (w tym dostawców i producentów - serwisy zewnętrzne). Program obsługuje wielu serwisantów i pracowników przyjmujących towary. Generuje do tego niezbędną dokumentację papierową (przyjęcie serwisowe, opis i kosztorys naprawy, wydanie sprzętu, etykiety adresowe itp.). Opcja powiadamiania na email o dokonanej naprawie, oznacza w przypadku tego programu przekazanie z bazy danych do programu pocztowego emaila klienta jako adresata, ciekawa funkcja ale w praktyce nie istnieje. Program nadaje każdej reklamacji unikalny numer serwisowy (może także przypisać konkretny sprzęt do konkretnego klienta), po którym można dotrzeć do opisu całego procesu (klient, towar, rodzaj napraw). Każda reklamacja oznaczona jest statusem naprawy (przyjęty/serwisowany/naprawiony/wysłany/nie naprawiony, zamknięty). Program generuje wszelkiego rodzaju raporty jak, ilość aktualnie serwisowanych czy wysłanych urządzeń, generowanie spisu reklamacji konkretnego klienta czy też ilość przeterminowanych reklamacji itp. Klient działa w środowisku Windows, na serwerze bazy danych Firebird (Windows, Linux, OSX? :). Aplikacja może pracować w trybie sieciowym, a klucz produktu generowany jest dla konkretnego komputera. Niestety nie ma więc ograniczenia bazy do przyjmowania maksymalnej ilości połączeń (otwartych programów klienta) do niej (ja w przypadku opisywanego wyżej WF-Mag’a).
Zalety: Po nazwisku klienta, lub numerze naprawy (ale też np. seryjnym urządzenia) pracownik jest w stanie odpowiedzieć na wszelkie wszelkie pytania klienta dotyczące reklamacji (o ile te są sumiennie aktualizowane w programie). Program wspomaga przepływ informacji w firmie, oraz ułatwia proces realizacji reklamacji.
Wady:
1. Jeśli jest dostępna drukarka A3, program generuje wydruk w tym formacie pomimo ustawień na A4.
2. Maksymalna ilość tekstu wpisywanego w “opis naprawy” to 254 znaki.
3. Brak obsługi listów przewozowych (ich numerów).
4. Moduł powiadamiania o naprawie przez email, oferuje iście minimalną funkcjonalność.
5. Moduł backup’ów bazy działa tylko na komputerze gdzie postawiona jest baza danych, nie działa przez LAN.
6. Podczas dodawania klienta program wymaga podania nr. NIP, pole nie może się powtarzać i jest wymagane, czyli jeśli raz podamy “-”, dodając kolejnego klienta nie można już wstawić “-” w pole NIP (taki NIP przecież istnieje
Opis dotyczy wersji 2006.11.5.23 zakupionej pod koniec 2007 roku
Pozostałe “firmowe” programy to wdrożenia/rozwiązania dedykowane, nie ma potrzeby ich opisywać.
Szczególnie jestem ciekaw jakie oprogramowanie “biznesowe” wykorzystują użytkownicy OSX’a…
Czekam na Wasze komentarze.
edit: napisano ok. stycznia 2008, publikacja 11.04.2008
Czy wiesz, że savek blog ma już ponad 3 lata? Dokładnie w środę, 06-04-2005 o godzinie 03:55 pojawił się tutaj pierwszy wpis… Dziękuję, za wszystkie Waszej odwiedziny i komentarze.