WordPress 2.5 + nowa strona projketu
niedziela, 30-03-2008, 13:34 by savekNowy WordPress 2.5 wydany! Szczegóły na także nowej stronie WordPress.org. U mnie upgrade zapewne nocą…
Nowy WordPress 2.5 wydany! Szczegóły na także nowej stronie WordPress.org. U mnie upgrade zapewne nocą…
I nie chodzi tutaj o kawałek będący już klasykiem od Faithless … Zobaczcie sami:
… zająć się na poważnie grafiką i fotografią. Jak to się mówi 40% talentu, 60% ćwiczeń ? To czas zacząć ćwiczyć! Dla siebie.
Wczorajsza opinia wystawiona była zdecydowanie zbyt pochopnie, do funkcjonalności / użyteczności takiej jak posiada produkt Google, Office’owi Live jeszcze bardzzzzo daleko. Jedynie tworzenie list “to do”, czy wspólnych list adresowych jest fajnym pomysłem. A tym czasem pracując zdalnie na laptopie uruchamianym ostatnio niezwykle rzadko, pomyślnie spisuje się Google Docs. Na wtorek mam do ukończenia ciekawy projekt dla Dance130bpm.com, a mój “styl bycia” bywa ostatnio dość mobilny… Dostęp do tych samych dokumentów, plus możliwość współdzielenia plików z ludzmi z Dance130bpm.com daje wiele możliwości. Czy w spominałem, że w ramach Dance130bpm.com używamy “Aplikacji Google dla Twojej domeny” ?
BTW: Notatkę dodano za pomocą przeglądarki Firefox 3.0b3.
Fakt jest od dawna Google Dokumenty, ale z czystej ciekawości zarejestrowałem dziś Windows Live ID i wypróbowałem Office Live Workspace, o ile tego produktu Google używam stosunkowo rzadko, edytując np. ODF’y otrzymywane przez Gmail’a (dość rzadki przypadek), to produkt Microsoftu wydaje mi się o wiele ciekawszy i bardziej praktyczny. Zachęcam do testów, ja przez kilka dni postaram się używać i przedstawić Wam jakąś relację. W brudnopisach leży też kilka notatek odnośnie oprogramowania, które niebawem pewnie ujrzą światło dzienne.
Hmmm… Mam licencje na Vistę, na Office i teraz jeszcze Office Live Workgrup, co się ze mną dzieje
po prostu używam tego na czym wydajnie mi się pracuje… nie oszukując się.
Zapewniam Was, że ekstremalnym przeżyciem jest zamknięcie drzwi w aucie, i przejście na 2 stronę pojazdu celem sprawdzenia czy ktoś na parkingu nie obił Ci drzwiami boku, gdy w oczy rzuci Ci się mały, ale dość istotny szczegół, klucze od samochodu, od domu, od biura + pendrive wiszący spokojnie przy stacyjce auta… w środku. Jeśli dodam, że drugi klucz nie istnieje istniał, to aktualnie chce mi się śmiać, ale 2 godziny temu wcale nie było to zabawne.
Romku, dzięki za wygooglowanie pomocy, na szczęście Pan, który się tym zajmował nie przypominał tych z programu usterka, o awaryjnym otwieraniu auta (wiertarki, młotki itp.).
dot.service – serwis i naprawa komputerów, sprzedaż i wdrożenia oprogramowania w Koszalinie.