Miało być tak pięknie, elektroniczne rozkłady jazdy zintegrowane z wbudowanymi odbiornikami GPS’u w autobusie. Wymiana danych elektronicznego rozkładu jazdy z serwerem poprzez GPRS, prezentacja realnego czasu przybycia autobusu. System miał uwzględniać opóźnienia spowodowane przez korki etc.

Jak się skończyło ? Na 5 “wandalo-odpornych” (zabudowanych za szybą pancerną) panelach LCD, prezentujących statyczny rozkład jazdy, uwzględniający jedynie aktualną godzinę.

Dodam jeszcze, że 2 ów “wandalo-odporne” rozkłady zostały zniszczone w przeciągu tygodnia…

No i jeszcze zdjęcie (sorry za jakość K750i).

DSC00294