Oj było dobrze, w domu byłem o 7:43 dokładnie hehe. Sama impreza trwała to 6 rano i szczerze mówiąc zaskoczyła mnie frekwencja :) Myślałem, że będzie znacznie mniej osób, a tutaj proszę – lokal był pełen! Nie jestem w stanie ocenić ile osób było ale zróbcie to sami – kilka zdjęć z tej imprezy zamieściłem właśnie tutaj. Nie są one najlepszej jakości ponieważ: A.) robione były z lampą błyskową więc są z efektem mgły :/ (no jednak dwa małe skanery to troszkę mało do robienia zdjęć bez lampy); B.) Dość duża kompresja zdjęć – muszę troszkę oszczędzać miejsce na serwerze, ale jeżeli potrzebujesz któregoś ze zdjęć w lepszej jakości – napisz do mnie podając nazwę pliku, prześlę na email.

Co do samej imprezy. Było fajnie ale to nie jest to za czym szaleje dlatego zbytnio się nie wybawiłem. keNE zagrał 2 numery które mnie poruszyły (mam te kawałki w Twoim secie z kreski, wtedy co grał Fusion F. – chodzi o 5:55 min i 20 min z tego setu, aha i jeszcze ten numer z 9:45 cholernie mi się podoba!) Secik Timo tym razem podobał mi się najbardziej, dużo klasyki poleciało hehe, ten numer którym zakończyłeś set (jakiś numer - remix Davida Guetty, edit: eurythmics - i’ve got a life (david guetta and joachim garraud remix) był naprawdę świetny! Shemoo no podobało mi się, choć nie zrobiło to na mnie takie wrażenia wtedy gdy pierwszy raz słyszałem Demo3 Mix :) Ale ludzie oszaleli jak grałeś! :) no i to najważniejsze. Mirash… nie przepadam za trance’em, ale usłyszeć można było też Cuba Libre, całkiem miłe zaskoczenie.

Ogólnie pozytywnie, gdyby tylko poczyniono jakieś inwestycje w Cynamonie było by super, bo teraz troszke można by powiedzeć - minimalistycznie ;)