Przeczytałem dziś wypowiedź Sander’a Kleinenberg’a, z którą jak najbardziej się zgadzam…

DJ powinien być pewnego rodzaju filtrem – wyłapywać co jest dobre, a co kiepskie, co jest gorące, co poruszy dancefloor, a co nie. I jeśli nie robisz tego jako DJ, wtedy według mnie po prostu nim nie jesteś. Po prostu płyniesz na fali, wykorzystujesz trend, co weekend grasz te same numery, według tego samego pomysłu, brakuje w tym wszystkim subtelności.. jeśli po prostu nosisz płyty, a później grasz przed publicznością boga… jesteś skończony! Twoje dni są policzone. Jeśli nie chcesz wynajdywać na nowo i pomagać budować sceny, rozwijać jej, tylko po prostu stoisz na niej, stoisz w miejscu – nie mam dla ciebie szacunku.

Jest w tych słowach przesłanie które powienien znać każdy kto zajmuje się muzyką, tak uważam. Sander Kleinenber wystąpi w Polsce na Outdoor Clubbing Exerience 27-29.05.2005. Niestety mnie tam nie będzie… € :/