Totalny len, nie chcę mi się nawet pisać dokładnie co jak i kiedy… Ale chyba wypada :) Dzisiejsza impreza Fever w PARKu no cóż…Byłem może z 1h.. ehh ludzie w Koszalinie są bynajmniej jacyś dziwni :) impreza naprawdę fajna a frekwencja. :///

Fever

Ciekaw jestem jak Najona daje radę w Plastelinie, 2-ga noc za deckami hehe. Adrian liczę na relację!!! :) Jutro… browerek z koleżanką (w końcu!!! :D 2go… śmieszny Brok czy jak to się teraz zwie… ku*** czy naprawdę już żaden inny klub nie mógł zaprosić Matush’a tylko akurat ta wixiarnia??? :/ Niestety to co się tam teraz dzieję skutecznie odpycha mnie od tego lokalu, choć ten sam w sobie jest interesujący. No ale wracając do tematu idę tylko na secik Matusha (nieee tego przepuścić nie mogę :)))) i zmykam do Kreski na Crashxpress :) z pewnością tam będzie ciekawie, cholera a może Matusha jednak sobie odpuścić? :) Dobrej klimatu na imprezie w broku i tak nie będzie :D :/ a jestem ciekaw jak zagra Aloca w Kresce… pomyślimy :)

Doszedłem do dziwnego stwierdzenia: funky/disko -house (zresztą inne odmiany tego stylu tez); speed garage, breaks… nie wiem jak nazwać połączenie tego wszystkiego i jak wyjdzie to w praniu. :))

Tak się zastanawiam… właściwie po co mi ten blog ??? hehe

sorry za ew. literówki / błędy - 4:56 sic! ;)